Jesteś słodka wiem to dobrze mów co chcesz
ja wiem że jest coś co ty czujesz jak ja też
bo to jest to co się już w nas tak długo tli
i właśnie my jesteśmy tam gdzie nasze sny
Jesteś słodka nasze życia takie gdzieś
ja mogę dać to czego pragniesz jeżeli wiesz
jesteś piękna ja jeszcze też bierz co chcesz
ja tobie dam co ja mam sam a ty to weź
dla Ciebie tylko miłość mam niezwykłą tak niezwykłą jak
na końcu ziemi gdzieś urwany kwiat ty weź go w świat na resztę lat
Jesteś słodka wiem to dobrze mów co chcesz
ja wiem że jest coś co ty czujesz jak ja też
bo to jest to co się już w nas tak długo tli
i właśnie my jesteśmy tam gdzie nasze sny
Kinga to imię przyprawia mnie o je
Kinga ja w nocy marzę i śnię o je
gdy mrużąc swe oczy tygrysie
zaciągasz się dymem ja w niemym zachwycie
ja w niemym zachwycie
twe oczy drapieżne i usta różane
a w nich mgiełka dymu na moment wstrzymana o je
Kinga ty wiesz o czym ja myślę o je
Kinga ty dobrze wiesz o tym że o je
Kinga ty mówisz mi nie łudź się o je
Kinga jam tego spodziewał się o je
Kiedy myślę o Lwowie,
buduje mi się całe miasto w głowie.
W dole ulicą pędzą samochody,
piękne ogrody, a chmurki jak lody.
Szczęście jak we śnie. Dlaczego?
Ja nie wiem tego.
Wino porasta już mury,
jak wszystko tutaj pnie się do góry.
Do szkoły idą już panny,
ruch jest tu szybki i bezustanny.
Szczęście jak we śnie. Dlaczego?
Ja nie wiem tego.
To nie jest Świat Plasteliny,
ani to nie jest Dzień Modelarza,
tu naprawdę płyną godziny,
naprawdę wszystko się zdarza.
Pokój panuje wokół.
Ja na to patrzę i czuję spokój.
Wszystko jest jasne, a przyszłość jest znana.
Pan ma swą panią, a pani pana.
Szczęście jak we śnie. Dlaczego?
Ja nie wiem tego.
To nie jest Świat Plasteliny,
ani to nie jest Dzień Modelarza,
tu naprawdę płyną godziny,
naprawdę wszystko się zdarza.