Jestem z miasta, to widać
Jestem z miasta, to słychać
Jestem z miasta, to widać słychać i czuć

W cieniu sufitów, w świetle przewodów
W objęciach biurek w korkach obchodów
Rodzą się rzeczy jasne i ciemne
Ja nie rozróżniam ich, nie ufam, więc...

W rytmie zachodów, w słowach kamieni
W spojrzeniu ptaków, w mowie przestrzeni
Rodzi się spokój - mówią, po jednym roku
Leczą się myśli, mnie to nie bierze

W świele przewodów, w cieniu sufitów
W wietrze oddechów, w błocie napisów
Rodzą się szajby małe i biedne
Karmię się nimi i karmić się będę


var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D867545%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten867545')


Kinga to imię przyprawia mnie  o je

Kinga ja w nocy marzę i śnię o je

gdy mrużąc swe oczy tygrysie
zaciągasz się dymem ja w niemym zachwycie
ja w niemym zachwycie

twe oczy drapieżne i usta różane
a w nich mgiełka dymu na moment wstrzymana o je

Kinga ty wiesz o czym ja myślę o je
Kinga ty dobrze wiesz o tym że o je

Kinga ty mówisz mi nie łudź się o je
Kinga jam tego spodziewał się o je